Viewing entries in
inside of me

1 Comment

nie spoczniemy, nim dojdziemy * ressurect me

Resurrect my hope. Resurrect my vision. Resurrect me.

 I Can Make it Through the Rain by Faithful Chant

"Sądzę, że wszystko od tego zależy, by przystąpili do rzeczy z niezachwianym postanowieniem, iż nie spoczną, póki nie staną u celu. Niech przyjdzie, co chce, niech boli, jak chce, niech szemrze, kto chce, niech własna nieudolność stęka i mówi: nie dojdziesz, umrzesz w drodze, nie wytrzymasz tego wszystkiego, niech i cały świat się zwali z groźbami."

 fragment z Guido Stinissen OCD, MODLITWA OBECNOŚCI ZE ŚWIĘTĄ TERESĄ Z AVILA

 

Everything fails me, O my Lord; but if Thou wilt not abandon me, I will never fail Thee. Let all the learned rise up against me, — let the whole creation persecute me, — let the evil spirits torment me, — but do Thou, O Lord, fail me not.

To have courage for whatever comes in life — everything lies in that.

St. Theresa of Avila

1 Comment

Comment

passion

passage through death * przeprawa przez smierc

Rozdarcie jest w śmierci, gdyż zostawimy to wszystko i w końcu przejdziemy tam, gdzie mieliśmy być od zawsze na zawsze. Swiat nie jest dla mnie ukrzyżowany, ani ja dla niego. Nie umiem kochać tak jeszcze. Moje kochanie jest słabowite i porywcze. Co tu zrobić, żeby się zachwycić Panem i zachłysnąć Jego miłością na dobre?

Death is tearing apart. We will leave everything and finally walk into the place, where we should live from ever to ever. This world is not crucified to me yet. I am not crucified to the world yet. I don't know how to love in this way yet. My love is weak and stubborn. I want to get overwhelmed by Him and His love for good.

kajdany wolności chains of freedom

nawet już śladów nie widać can't even see the marks

po więzach after the constraints

odeszły w zapomnienie they are forgotten

 

już zaczęłam pląsać i even started to twirl

niezdarnie lumpishly

ale jednak but still

zachłystywać się wiatrem drinking the wind

wpatrywać w niewysłowione dźwięki stirring in unspoken sounds

biec bez opamiętania running

w przyszłość into the future

 

 

aż tu nagle but then suddenly

Głos Voice

 

no co ty what are you thinking

jaka to wolność what kind of freedom

przecież nie masz jeszcze krzyża you don't carry the cross yet obviously

 

 

całować szorstką korę drzewa mi przyjdzie it comes down to kissing rough bark of the wood

sam mnie nauczysz tej słodkości zhańbienia you yourself will teach me the sweetness of disgrace

a w przerwach and in the meantime

zostanie mi i have left

taniec do upadłego dance to exhaustion

Comment

Comment

uniesienia

					uploaded by peƮer

uniesienia są chwilą ecstasy is a moment która karze nasz czas pozostały scourging our remaining time

marniejemy we wither i tylko jedno and only one thing przywraca nam nadzieję brings consolation

oczekiwanie na spotkanie awaiting for the encounter z Panem czasu with the Lord of time

katastrofą nie są huragany hurricanes are not catastrophic lecz zimne otępiałe serca but cold stuporous hearts nie rozpoznające już not recognizing any longer porywów Ducha whirlwinds of the Spirit

Comment

5 Comments

acedia - sin of sadness

 wersja polska ponizej

uploaded by majorchange

Did I know that MELANCHOLIA (acedia in Latin - gloomy, mournful state of mind, deep sadness causing idleness, apathy, boredom ) was considered once one of seven deadly sins? No, I did not. It was described as a refusal to enjoy the goodness of God and the world He created, dissatisfaction, unhappiness about the current situation. The name of that sin was later change to more familiar SLOTH.

Aristotle already recognized that a lot of artists are experiencing melancholia's states and it drives them to creativity after words.

St. Thomas Aquinas described it as an "uneasiness of the mind", leading to restlessness. Dante calling acedia SLOTH, defined it as "failure to love God with all one's heart, all one's mind and all one's soul."

St Theresa of Avilla wrote a whole chapter about how to treat nuns who were melancholic. She underlines that this "type" of temperament will "dominate and blind the reason" and must be helped by "keeping busy with their duties, so they have no opportunity to imagine things, which is the cause of all their trouble."

European Romanticism somewhat glorified melancholy, underlying that only strong emotionalism leads to unexplored areas of art. The greatest artists of this time suffered from depression or melancholy.

Dorothy Sayers, says: "Acedia or sloth...is the sin that believes in nothing, cares for nothing, seeks to know nothing, hates nothing, finds purpose in nothing and only remains alive because there is nothing to die for."

uploaded by Angelrays

About 10% of Americans suffer from depression (although it differs from acedia, which describes more a spiritual condition, nevertheless, it is connected I think). It is the biggest psychological disorder in the western world. 10 times more people suffer from depression than in 1945 (and remember, the WWII ended then, holocaust etc.) 30% of women in USA are depressed. The world today says: take Prozac and try to survive the next day. Think positive. Believe in yourself.

Bible is full of verses expressing the torments and sufferings of souls during trials, deserts and states of depression. There must be hope beyond all of that.

I am thinking about the sin of sadness. We are growing up in a society soaked in "self". Going around "self" for longer than 5 minutes a day does not benefit human mind. I think we need to substitute believing in ourselves with believing His word. Substitute concentrating on ourselves with concentrating on Him. So simple, so hard. That would actually change a lot. That would actually heal the world.

Sadness which leads nowhere can be treated by a remedy called prayer. The Word brings life. The Spirit, who is Holy, resolves the questions about the reality and reveals it as true existence, not distorted. I am responsible for keeping myself away from spiritual boredom. I am responsible for seeking and loving Him with my whole strength and might. I need to be focused inwardly so I will not be tempted to fall into acedia.

wersja polska

Czy wiedzialam, ze MELANCHOLIA (z lac. acedia - pochmurne usposobienie, zmetniony stan umysly, gleboki smutek prowadzacy di bezczynnosci, apatii i nudy) byla kiedys zaliczana do jednego z siedmiu glownych grzechow? Nie wiedzialam. Melancholie definiowano jako odrzucanie doswiadczania radosci z dobroci Bozej i swiata przez niego stworzonego, dyssatysfakcje, nieszczescie wywodzace sie z niezadowolenia z zastanej sytuacji.

Juz Arystoteles zauwazyl, ze wielu artystow przezywa stany melancholii, wprowadzajac sie w "stany tworzenia".

Sw Tomasz z Akwinu wyjasnial, ze sa to stany "niejasnosci umyslu", doprowadzajace do niepokoju i pobudzenia. Dante nadal acedii nazwe LENISTWA, okreslajac ja jako "brak okazywania milosci Bogu z calego serca, umyslu i duszy".

Sw. Teresa z Avila napisala caly rozdzial na temat jak nalezy traktowac siostry zapadajace w stany melancholiczne. Podkreslala, ze ten "typ" temperamentu probuje "zdominowac i zaslepic rozum" i powinien otrzymac pomoc w postaci "nieustannego zaangazowania w czynnosci, aby ukrocic mozliwosc wyobrazania sobie rzeczy, ktore sa przyczyna ich klopotow".

Europejski Romatyzm gloryfikowal niejako melancholie, wykazujac, ze tylko silny emocjonalizm kieruje w nieodkryte dziedziny sztuki. Jedni z najwiekszychartystow tej epoki cierpieli z powodu napadow depresjii lub melancholii.

Dorothy Sayers: "Acedia lub lenistwo...jest grzechem, ktory nie wierzy w nic, nie troszcy sie o nic, nie poszukuje niczego, nie nienawidzi niczego, nie znajduje nigdzie celu, a pozostaje przy zyciu tylko dlatego, ze nie ma za co umrzec."

Okolo 10% Amerykanow cierpi z powodu depresji (chociaz jest ona rozna od acedii, ktora dotyczy bardziej stanu duchowego, to jednak trudno nie zauwazyc powiazan). Jest to najwiekszy problem, z ktorym boryka sie psychologia wspolczesnego swiata. 10 razy wiecek ludzi cierpi z powodu depresji tearz niz w roku 1945 (a wtedy wlasnie przeciez skonczyla sie dopiero wojna, holocaust itd.). 30% kobiet w USA cierpi z powodu depresji. Dzisiejszy swiat mowi: wez prochy i postaraj sie przetrwac do nastepnego dnia. Mysl pozytywnie. Uwierz w siebie.

Biblia jest pelna fragmentow wyrazajacych cierpienia i zalamania dusz w trakcie prob, okresow pustyni i stanow przygnebienia, czy depresji.

Mysle o grzechu smutku, przygnebienia. Wzrastamy w spoleczenstwie, ktore coraz bardziej zatapia sie w "sobie". Chodzenie wokol "siebie" przez okres dluzszy niz 5 minut nie wychodzi na dobre ludzkiemu umyslowi. Lepiej jest zastapic wierzenie w siebie zawierzeniem Jego Slowu. Lepiej jest zastapic koncentrowanie sie na sobie skupianiem sie na Nim. Takie proste, takie trudne. Wiele jednak zmienia. W sumie moze zmienic nawet caly swiat.

Smutek prowadzacy do nikad moze byc leczony srodkiem zwanym modlitwa. Slowo niesie zycie. Duch, ktory jest Swiety, odpowiada na pytania dotyczace rzeczywistosci i ujawnia jej prawdziwa twarz. Znieksztalconej mamy dosyc. Jestem odpowiedzialna za utrzymywanie sie w formie dalekiej od nudy. Jestem odpowiedzialna za szukanie i kochanie Go z caalej sily. Musze zwrocic sie ku wnertzu, zeby nie kusily mnie zapasci acedii.

5 Comments